/lomatenko a co tu sie pod moja nieobecnosc powyrabialo??? pfffffff, sie znowu poprzestawiac trzeba bedzie?/
dluuuuuuuuuuugasnie mnie nie bylo, wiem. bylam tu: www.serducho.blogi.pl … i chyba tam ciagle bede czesciej bywac…
coz u mnie? ech. Wieksza pyskuje, Mniejszy ciagle nie mowi… tzn w naszym jezyku bo w swoim to i owszem… wiec poradnia itepe itede oczywiscie bo musi byc od linijki nie? no.
tymczasem Wieksza poszla do przedszkola… no tak to sie dumnie nazywa – na 2.5 godziny dziennie. ale dobrze nawet bardzo, jestem zmobilizowana do wychodzenia z domu. codziennego.
dzieciaki zalapaly ciag chorobsk kaszlaco-smarkajacych… normalka znaczysie, wyzdrowieja w kwietniu…?
tymczasem ida swieta, Wieksza ma w piatek „Show and share” w przedszkolu wiec robilysmy swiateczne ozdobki rozmaite…



i takie cosiki nam powstaly – prawda ze najdoskonalej jarmarczne? :) heh. no.

a co w srodku…? coz… staram sie nie przeplakac i tych Swiat…