ja-serducho blog

Twój nowy blog

… a TU jestem…

ekhem…

Brak komentarzy

w razie gdyby ktos tu przez pomylke zajrzal… jak widac – tu mnie nie ma.
a tu jestem
o.
:)

radosci!

Brak komentarzy

a ja jak co roku naprzekor antywalentynkowej modzie (amerykanizm taki! fuj! ble! niecierpie walentynek!i tak dalej w ten desen – takie to modne teraz przeciez :) ) – twierdze ze BARDZO lubie to swieto i kropka! kocham te tandetne serduszka (jakem serducho!). ciesze sie ze przynajmniej w ten jeden dzien jakos cieplej jest na swiecie a ludzie kombinuja jak by tu komus radosc sprawic. i ze to nie jest Boze Narodzenie czy urodziny. tylko dodatkowe takie sobie swieto. wiec jak bede musiala to sie oflaguje! ha!

Niech zyja Walentynki! :P

wszystkim – Radosnych Serduszek!

:o)

Do Siego..!!!

1 komentarz

i Niech Sie Darzy!!! :)

swieta…

1 komentarz

 
i znow ten czas w roku w ktorym ja uparcie odmawiam zabiegania sie. odmawiam urabiania lap po lokcie, zeby za wszelka cene wszystko blyszczalo, swiecilo i pachnialo ajaksem czy czymtam. odmawiam latania po sklepach z obledem w oczach i wykupywania wszystkiego jak leci, czy potrzebne czy nie, „bo taniej”! w nosie to mam.

…bo ja chce raz jeszcze przezyc to co przezywalam kiedys… spokoj przy zlobku, ukleknac czy usiasc i sie tak normalnie i zwyczajnie zapatrzyc… nie myslec o niczym tylko tak patrzec i patrzec… na tego Malenkiego Jezuska, ktory wcale nie mial lekko juz od urodzenia choc przeciez Bogiem Byl! i przeciez mogl Jego Ojciec trzasnac piorunem czy czyms, albo w wielkiej burzy zeslac nam Syna… a On wolal tak… tak zwyczajnie…
…i nawet chce sobie tam poplakac… bo dopoki sie placze to jeszcze czuje… jeszcze serce nie zatwardzialo jak to piernikowe ze zlego przepisu…
… a potem chce wstac, usmiechnac sie do Jezusa, Maryi i Jozefa… potem do Moich Kochanych – Corci, Synala, Meza ktorego uparcie Szczesciem nazywam :)… potem do wszystkich wokolo… i chce zeby tego ciepla i usmiechu mi nie zabraklo jeszcze przez dlugie dni…
i Wam tez tego, kochani zycze…

/lomatenko a co tu sie pod moja nieobecnosc powyrabialo??? pfffffff, sie znowu poprzestawiac trzeba bedzie?/
dluuuuuuuuuuugasnie mnie nie bylo, wiem. bylam tu: www.serducho.blogi.pl … i chyba tam ciagle bede czesciej bywac…
coz u mnie? ech. Wieksza pyskuje, Mniejszy ciagle nie mowi… tzn w naszym jezyku bo w swoim to i owszem… wiec poradnia itepe itede oczywiscie bo musi byc od linijki nie? no.
tymczasem Wieksza poszla do przedszkola… no tak to sie dumnie nazywa – na 2.5 godziny dziennie. ale dobrze nawet bardzo, jestem zmobilizowana do wychodzenia z domu. codziennego.
dzieciaki zalapaly ciag chorobsk kaszlaco-smarkajacych… normalka znaczysie, wyzdrowieja w kwietniu…?
tymczasem ida swieta, Wieksza ma w piatek „Show and share” w przedszkolu wiec robilysmy swiateczne ozdobki rozmaite…



i takie cosiki nam powstaly – prawda ze najdoskonalej jarmarczne? :) heh. no.

a co w srodku…? coz… staram sie nie przeplakac i tych Swiat…

popsul mi sie stary blog… po 5 latach uzytkowania… a tutaj… no sama nie wiem… chyba nigdy tak naprawde sie nie zaklimatyzowalam, jakos zionie chlodem ta pustka w komentarzach, nie ma co sie oszukiwac – pisze dla siebie, ale oczekuje reakcji… jak bym przeciez chciala zeby nikt tego nie czytal, to bym pisala w notesie w kratke. czy w linie, wszystko jedno… a TAM to juz nie to… sucho zimno, kazdy blog taki sam… no nie to. tu jest moj sliczny (nieprawdaz? :P ) zieloniutki kolorek, tu jest tez jakas czesc mnie… ech… sama juz nie wiem…

1 komentarz

kropelki005.jpg

a po wiecej – TEDY PROSZE :o)

update

1 komentarz

… dwie sprawy:

1. w niedziele Mniejszy mial Swoj Wielki Dzien :)

torcik.jpg

OD.jpg

2. wczoraj prosze panstwa Wieksza ulozyla 56-kawalkowe puzzle. SAMA!

puzzle.jpg

[jak by sie kto pytal - Wieksza jeszcze nie ma 4 lat.]

dziekuje za uwage :)

no i juz!!

2 komentarzy
th_hiacynt06.jpg

th_hiacynt07.jpg

th_hiacynt08.jpg

th_miniTulip04.jpg

th_miniTulip05.jpg

th_zonkilek001.jpg

th_zonkilek002.jpg


  • RSS